forthy napisał(a):

I co z tego, że był zaangażowany? Od marca '17 w 39 spotkaniach zdobył 4 gole i zaliczył 3 asysty. Jak na skrzydłowego, który tyle traci piłek swoim stylem gry, nie tworzy przewagi grą kombinacyjną i jest słaby w obronie to są tragiczne statystyki. Będzie się wieszał na tym, że dawno temu miał całkiem dobrą rundę do usranej śmierci?
Krzyż na drogę. Wiecznie sfochowany jak nie gra w 1 składzie, najlepiej po 90 minut, a jak gra jest jednym z najsłabszych na boisku, nie jest wart pieniędzy których zarabia, lepiej dać minuty nie tylko Bartoszowi, Boguskiemu, czy Wojtkowskiemu z ławki, ale i Śliwie.
|
To znaczy, że pomimo gorszego okresu nie ma powodu, żeby go jebać. Zwłaszcza, że to zawodnik, który jest z Wisłą od lat związany i dla którego Wisła nie była tylko miejscem pracy, nawet jeśli jego związek z drużyną był toksyczny. Jak jest słaby i nie nadaje się na rezerwowego, a my mamy lepszych kandydatów do gry, to niech odejdzie. Przypominam jednak, że do niedawna lepszych nie mieliśmy - pomimo tego gorszego okresu.