pepe72 napisał(a):

|
Dla mnie niezbyt. W temacie o trenerze pisałem, że ma do ogarnięcia wybujałe ego m.in. Małego. Widocznie wyszło, że przy Kostalu w gazie trzymanie Małego, który gra ogony, to zbyt duże ryzyko kwasów w szatni.
|
Widocznie tak, ale nic nie zapowiadało tego, że Małecki tak szybko usiądzie na ławce, a Kostal odpali i że tak szybko zareagują w klubie. Do tego Małecki idzie do drużyny od nas lepszej. Dla mnie dziwne.