czaro napisał(a):

|
Niewiele osób się pewnie ze mną zgodzi, ale Skorża bardziej nadaje się do piłki reprezentacyjnej niż klubowej. Szkoda, że nie dostał kadry zamiast Smudy albo Fornalika, albo chociaż młodzieżówki. Teraz wyłożył się na Lechu i Pogoni i chyba go trochę opętało (pamiętam, że słał jakieś pisma, w którym oskarżał PZPN o spisek; regularnie drze koty z dyrektorami sportowymi), wiec może już nic z tego nie wyjść. Dobrze mu życzę.
|
Wydaje mi się, ze miał papiery zarówno na sukcesy klubowe, jak i reprezentacyjne. Przynajmniej gdzieś w okresie wiślacko - legijnym (szczególnie ten mecz z Beitarem jest dla mnie jednym z najlepszych w historii Wisły w pucharach, później wygrana z Barcą i wyrównane pojedynki z Tottenhamem.... Z czasem jednak ten jego styl i metody stały się rozpoznawalne i chyba rywale wiedzieli czego się po nim spodziewać...ale trudno się nie zgodzić. Z pewnością miał do zaoferowania więcej reprezentacji niż Smuda. Lato był jednak za głupi na takie rozwiązanie...