Jest dobrze nie ma co ukrywać, gramy piękną piłkę, osłabień składu większych nie ma, więc możemy wygrać z każdym. Logika mówi że jeśli pojechaliśmy Lecha, to pojedziemy i Śląska. „Logika ekstraklasy” mówi że w tej sytuacji, możemy z góry przypisać 3pkt drużynie z Wrocławia.
Która z logik okaże się słuszniejsza ? Klasyczna czy hmmm którą ze znanych nauce odmian możemy do ekstraklasy przyporządkować ? Może Logika Rozmyta ? Niech jakiś ogarnięty filozof dopowie (jak jest na forum)
Sytuacja w tabeli na chwilę obecną:
i od razu kompletny zestaw par nadchodzącej kolejki:
W poprzednich kolejkach korzystałem ze statystyk ze strony:
https://pl.fctables.com
ale jak (mam nadzieje że nie) pamiętacie wpuściła mnie ona w maliny z Górnikiem więc od teraz będe korzystał z:
http://www.hppn.pl
Historycznie nasz bilans spotkań wygląda następująco:
W poprzednim sezonie oba mecze dość gładko wygraliśmy 2:0 we Wrocławiu, i 3:1 u siebie.
Passa w tym sezonie:
Rywal : RRPPRW
Wisła : WWRPWR
A tak to widzi bukmacher (kursy od naszego sponsora z dnia zakładania tematu)
Jaki typujecie skład?
Zapraszam do dyskusji
