Vinci;1513251[B napisał(a):
2) Jasne zasady wyrabiania kart kibiców (programu lojalnościowego) dla obcokrajowców. [/B]
Wraz z napływem ludzie zza granicy do krakowskich korporacji, których jest coraz więcej, zwiększa się też grono zainteresowanych odwiedzinami naszego stadionu. Włosi, Anglicy i Brazylijczycy często pytają o krakowską piłkę. Chcą zobaczyć stadion, kibiców Wisły (których mieli okazję widać w produkcjach dokumentalnych). Starsi pamiętają Wojny Stadionowe czy moze Football Factories, kręcone jakieś 10 lat temu, przed derbami przez angielską TV i Dannego Dyera.
W startegii marketingu zwiększyłbym nacisk na maksymalne wykorzystanie potencjalnych widzów z zagranicznym paszportem. Grupa stopniowo się rozrasta, więc może warto zastanowić się już teraz, jak ściagnąć ich do siebie. Przygotować materiały i aplikacje anglojęzyczne, które pomogą im postawić pierwsze kroki przy R22 i zostawić tak potrzebne nam złotówki...albo EURo? Czy wprowadzenie płatności w EUR za bilety na stadionie ma sens? Nie wiem, ale może warto się zastanowić...
Na miejscu pracowników marketingu zastanowiłbym się również nad możliwą promocją meczów, w tak strategicznych dla regionu miejscach, jak Balice, Dworzec czy coraz większe centra biznesowe (Szkieletor, Pawia, Zabierzów, Czerwone Maki,Zabłocie itp). Reklamy na ekranach LED? Ulotki? Coś co potencjalnego gościa nakłoni na odwiedziny R22 przy okazji takich meczów, jak Lech, Górnik czy Legia? Przyjdzie na takie TOPowe, to póżniej i ruszy się być może na mniej atrakcyjne marketingowo...
|
Tak, tak, tak i jeszcze raz tak.
Z mojej strony tez skupie sie na obcokrajowcach i ewentualnie porusze powyzsze kwestie.
1. Jezeli chodzi o osoby ktore nawet nie planowaly wczesniej wyjazdu do Krakowa, ale jara ich pilka nozna, i lubie tego typu wypadu (a jest ich w krajach niderlandzkich, skandynawskich czy na wyspach naprawde sporo)
Dobrym pomyslem mysle byloby zaangazowanie jakiegos zagranicznego kanalu YouTube, z szeroka skala odbiorcow, ktory dostalby zaproszenie od klubu na przykladowo najblizsze derby w marcu. Klub czesciowo parcytypowalby w kosztach, powiedzmy pokrywajac hotel, wejsciowki, organizujac kilka wywiadow z odpowiednimi osobami itp. Zadaniem grupy ktora realizowalaby taki material byloby ukazanie atmosfery Krakowa w czasie takiego weekendu derbowego, i nijako potwierdzenie ze jest to jedna z najbardziej atrakcyjnych opcji na footballowy city break. Stare Football Factories bylo swietne, ale to juz ponad 10 lat, mysle ze czas na cos nowego. Od tego czasu zmienilo sie wiele jakby nie patrzec.
Przykladowo kanal "COPA90" - 1,8mln subskrypcji, chlopaki robili odicnki w stylu "Derby Days" w kilku Europejskich miastach, w tym np. Belgrad, Budapeszt czy Stambul. Kazdy ladnie schludnie nagrany, polecam obejrzec dla ciekawych.
W kazdym razie profit jest tu obustronny - oni maja material do nagrania i pomoc ze strony klubu w jego realizacji, a Wisla rozglos i wielu potencjalnych nowych gosci w przyszlosci, ktorym spodobala sie atmosfera i cala otoczka tego wydarzenia i z checia przyjada na nastepne derby lub jakikolwiek mecz aby odczuc choc czesc tego co zobaczyli w dokumencie na wlasnej skorze.
2. Jezeli mamy skupic sie na osobach ktore juz sa w Krakowie, cos tam o Wisle slyszeli jak kilka lat temu, ale nie za bardzo sledzili terminarz Ekstraklasy, i nawet nie wiedza ze Wisla gra akurat w ten weekend kiedy sa w Krakowie.
Tutaj najlepsza opcja jest zwykle pojawienie sie materialow promujacych w obrebie centrum. Praktycznie nie widac plakatow w obrebie starego miasta, na przystankach, okraglakach itp. Kilkanascie plakatow o wiekszych formatach umiescic w centrum, w miejscach do tego przeznaczonych, najlepiej w jezyku angielskim z informacjami jak i gdzie mozna kupic bilet, wyrazna i czytelna data meczu i gitara.
Jednak, jak kolega wyzej wspomnial szczegolnie udanym zabiegiem bylyby billboardy w okolicach wezlow komunikacyjnych. Rowniez w wersji angielskiej. Szczegolnie lotnisko + dworzec. Majstersztykiem byl ten ktory rok temu wisial przed Galeria Krakowska. PATRZ link nizej:
https://scontent-waw1-1.xx.fbcdn.net...17&oe=5C0107DC
Wiem ze to kosztuje, i to pewnie nie malo, ale osoba ktora widzi taki naprawde konkretny plakat z wypisanymi datami najblizszych spotkan na R22 (dlatego dobrze byloby wybrac miesiac w ktorym gramy maksymalnie duzo meczow u siebie) z dopisana cena ("tickets starting from 20PLN" albo cos takiego). Wtedy taki turysta juz w trakcie swojego pierwszego kontaktu z Krakowem (wyjscie z lotniska badz dworca) napewno pomysli ze "wow, to musi byc cos naprawde duzego w tym miescie, glupio byloby nie isc na mecz skoro akurat graja gdy jestem na miejscu, jeszcze za tak male pieniadze".
3. Tutaj juz ogolnikowo, bo sam nie wiem jak ta sprawa wyglada w kwestii pozwolen itp. Moze daloby sie postawic jakis ladne, konkretne stoisko w dzien meczowy, gdzies w okolicach rynku/placu szczepanskiego?
Kupic daloby sie tam bilety (jezeli to oczywiscie mozliwe), uzyskac informacje jak dostac sie na stadion, gdzie kupic pamiatki itp.