Sprzedawanie szalików w sklepach z pamiątkami jest już zabronione:
https://turystyka.wp.pl/krakow-zmien...5412868744833a
Co oczywiście nie znaczy, że nie można sprzedawać w nich biletów na mecze. Swoja drogą czy gadżety klubów piłkarskich "nie wiążą się z tradycją i historią Krakowa" ?
Sylwus1988 napisał(a):

Dobre pomysły przewijały się już wcześniej na forum.
Eliminacja patologii ale to chyba najtrudniejsze. W zeszłym sezonie na górniku chyba jakiś typ bez szalika bez niczego klubowego kopał po krześle wykopał jedno, zaczął kopać po drugim, drugie pękło jakiś dziadek z niższego rzędu w końcu zwrócił mu uwagę to dostał takiego buta ze spadł 3 rzędy niżej. Od tamtego meczu np moja żona nie była na stadionie.
|
Takie ćwierćmózgi zawsze były u nas pod ochroną...