|
@Karherop - w tym roku wszystkie ligowe spotkania rozgrywamy w soboty. Jeżeli nie będzie ciężkich mrozów/opadów, a drużyna nie straci stylu (bo czy straci punkty - tego należy oczekiwać, to tylko nasza Ekstraklasa), to może się okazać, że ludzie przyjdą w liczbie 20k+, bo tak jak napisał sebanop - w mediach wszyscy rozpływają się nad Wisłą. Trochę w tym też naszej, kibicowskiej pracy - na Górnika poszedłem tylko z jednym kumplem, bo reszta się wykręciła, ale jak zobaczyli wynik i posłuchali tego, co im opowiedziałem o meczu, to mogę się spodziewać, że na Lechię pójdziemy w znacznie liczniejszym gronie.
Patrząc na najbliższy mecz - wygrana ze Śląskiem powinna przynieść błyskawiczną akcję nagłaśniającą, bo mamy przerwę na reprezentację. 2 tygodnie czasu - przy odpowiednich (i wcale nie takich drogich) działaniach promocyjnych - powinno nam zrobić frekwencję 20k+, zwłaszcza, że już wrócą studenci (i byle pogoda dopisała). No i przyjedzie przypuszczalnie lider/v-ce lider tabeli.
Czesiu... Co ty robisz zarazo
|