|
To nie była jakaś 'wielka' interwencja. Strzał lekki, w jego zasięgu. Na idealnej dla bramkarza wysokości na tzw notę. Sam sobie nieco utrudnił interwencje wychodząc z bramki, ale nie ma to znaczenia bo go obronił.
Zagrał poprawnie w tym meczu, zagranie poprawnie jednego meczu nie czyni cię pewnym punktem zespołu.
Noty weszlo akurat mało mnie obchodzą - nie raz, nie dwa odstawały od rzeczywistości.
Lis jak na razie gra tylko i wyłącznie dlatego, bo jest młody i ma potencjał. Jak go w pełni ukaże to będzie fajnie. Na razie tego nie zrobił, chociaż i tak zanotował znaczący progres od meczu z Lechem, gdzie uprawiał siatkówkę.
Ostatnio edytowane przez s1mone : 26.08.2018 o godz. 18:43.
|