|
s1mone
1. Nie każdy musi być w zespole gwiazdą. Bartosz zagrał solidnie. Szarpał, biegał do kiedy mu starczyło sił, dawał wsparcie w obronie.
2. Graliśmy jednak trochę inaczej niż ostatnio, a przynajmniej zmodyfikowaną wersję. Po to Stalarczyk dał dwóch szybkich skrzydłowych, aby liczyć na szybki atak i zagrania na wolne pole do skrzydłowych z obrony albo drugiej linii.
3. Halilović na skrzydle - owszem w następnych meczach gdzie będziemy męczyć atak pozycyjny ze słabszym rywalem jak najbardziej, ale wczoraj w Poznaniu na szczęście Stalarczyk wolał postawić na szybkość i wybieganie naszych skrzydłowych niż technikę Halilovica, który demonem szybkości nie jest. Zresztą tak samo jak Boguski i dlatego obaj siedzieli na ławce.
„Pierwotnie polską barwą narodową był »karmazyn« uważany w średniowieczu za najszlachetniejszy z kolorów. Wykorzystywany był on jako symbol dostojeństwa i bogactwa. Z uwagi na cenę barwnika potrzebnego do uzyskania tego koloru mało kto mógł sobie na niego pozwolić...
|