|
Zastanawiające jest w naszej jak sama nazwa wskazuje "Lotto Ekstraklasie", że zespoły względnie stabilne finansowo nie potrafią zmotywować swoich kopaczy do zaangażowania. W Wiśle słowo spokój i stabilność to słowa wręcz nieznane a grają jakby walczyli o puchary. Wniosek jest jeden. Z toporem nad głową piłkarze grają o wiele lepiej. Ukłony dla Pana trenera, Maciej Stolarczyk "Polski Diego Simeone" hehe
|