"Ma papiery na granie" o gościu który ma 27 lat i dostał kopa w de w każdej lidze w której grał? Coś takiego tylko u nas.
Koleś został negatywnie zweryfikowany już tyle razy, że nikt nie powinien mieć wątpliwości, a tym że spasł się i nie trenował przed przyjściem do swojego ukochanego (

) klubu pokazuje kim naprawdę jest. Pozorantem. Żeby zawodowy sportowiec się tak zapuścił w dwa miesiące? Znam gości którzy po wakacjach w tropikach wracają w idealnej formie bo jak masz zdrowe nawyki to organizm domaga się wysiłku.
Boleję nad tym że takie zera, takie piłkarskie spady jak on czy Stilić są u nas hołubione i mają gromadkę wyznawców. To samo pokazuje jak nisko upadliśmy, że praktycznie taplamy się w mule jako liga.
A bajeczki o tym jak to Carlitos pójdzie za granicę za grubą kasę to były od początku mrzonki.
To zabawne ale nie miałem pretensji o ten cyrk przy przejściu (żałowałem tylko że klub nie może go dla przykładu totalnie zgnoić, ale teraz widać jak bardzo Carlitos ceni sobie bycie w formie i treningi), ale po tym co pokazał w Legii zrozumiałem co to za zgniłe jajo Legii podrzuciliśmy.