arti napisał(a):

To niech Stolar im każe strzelać godzinę dziennie, niech Kmiecik im pokaże jak się układa nogę itp.
Jakoś Mały za Skorży czy Maaskanta potrafił strzelić parę goli w sezonie i coś dokładnie wrzucić, a nie wywalać wszystko w trybuny. Niech tak robi i teraz. Ta dyscyplina polega przede wszystkim na strzelaniu do bramki, a nie klepaniu.
|
A Brożek, ten to dopiero lepiej strzelał za innych trenerów!
Tylko wiesz, nie wiem jakby Ci to uzmysłowić, Małecki i Brożek byli na troszkę innym etapie kariery niż są teraz kiedy seryjnie pakowali bramki. Konkretnie - nie schyłkowym.
Bredzenie że wystarczy trening żeby zawodnik zaczął wykorzystywać sytuację - nie, nie wystarczy. Ale jest to sposób na przerzucenie winy na trenera, na kimś trzeba wyładować frustrację a widzę że już dotarło że na lepszych piłkarzy nas nie stać...
Wystarczy trening strzelecki... Hmmm, byłeś na jakimś treningu za Stolarczyka ostatnio?