sandomingo napisał(a):

|
Zasadniczo pełna zgoda, tylko jaki inny pomysł może mieć Stolarczyk na strzelanie bramek? Jeżeli zawodowi piłkarze marnują takie sytuacje to trener jest tutaj jednak bezradny. Te sytuacje są tworzone, więc pomysł jest. Nie ma wykończenia ale to już nie kwestia Stolarczyka tylko materiału, którym dysponuje...
|
To niech Stolar im każe strzelać godzinę dziennie, niech Kmiecik im pokaże jak się układa nogę itp.
Jakoś Mały za Skorży czy Maaskanta potrafił strzelić parę goli w sezonie i coś dokładnie wrzucić, a nie wywalać wszystko w trybuny. Niech tak robi i teraz. Ta dyscyplina polega przede wszystkim na strzelaniu do bramki, a nie klepaniu.