|
Jakakolwiek zdobycz punktowa w Poznaniu może się zdarzyć tylko i wyłącznie na zasadzie tego ekstraklapowego paradoksu, w którym lider traci u siebie punkty z drużyną, która seryjnie marnuje sytuacje i to jeszcze po bramce "superstrzelca" typu Boguski, Małecki czy Imaz. Nie jest to wykluczone ale jednak mało prawdopodobne.
Jarosław Królewski....Nie jestem fanem.
|