|
Myślę, że Buchal wróci do 11-stki meczowej, a Lisu wyląduje na ławie, poza tym skład bez żadnych zmian. "Sprawdzone" 4-1-4-1 z Bashą jako defensywnym, Boguś na "środku pomocy" z Kortem i na szpicy Ondrasek. Skład bez zmian względem trzech pierwszych kolejek... Już na starcie wieje kiłą i szarzyzną.
Boguski, który chcąc nie chcąc walczy jednak o piłki i dający niewiele więcej niż robiący kółeczka na środku boiska Wojtkowski z zestawionymi na skrzydłach Imazem z Małeckim, wygrywający rywalizację z Bartoszem lub Kostalem, którzy pomimo szybkości, jaką posiadają, a powinni (jak Sarki lub Guerrier) obiegać bocznych obrońców i liczyć na prostopadłe podanie by, albo piłkę dograć do kogoś w polu albo oddać strzał na bramkę przeciwnika (czyt. celny) i liczyć na bramkę albo róg.
Ja na prawdę nic tym młodym chłopakom nie ujmuję, ale gdyby wykazali się jak to lubi powiedzieć Kazek Węgrzyn:" Boiskowym cwaniactwem" to szybkościowo przeciwnicy mieli by OGROMNY problem żeby ich upilnować/zatrzymać. Manu i Donalda, których miałem okazję poznać osobiście w gabinetach lekarskich dr. Urbana (sam to powiedział i potwierdził) nie przykładali uwagi do kondycji, zdrowia lub wszelakich rehabilitacji bądź ćwiczeń pourazowych... Byli najzwyczajniej w świecie leserami, dla których liczyły się imprezy na rynku lub spotykanie z "fankami". Dlatego też, mam szczerą nadzieję, że Kuba z Martinem to profesjonaliści (chociaż w jakimś stopniu), którym zależy na każdej minucie spędzonej na boisku i dawaniu z siebie 100% by pokazać trenerowi i fanom Białej Gwiazdy, że zależy im na klubie i jak najlepszym wyniku w meczu i na koniec sezonu.
Powód: alkohol swoje robi
Ostatnio edytowane przez Arek95 : 14.08.2018 o godz. 23:17.
|