wolfy napisał(a):

Wzieliśmy Lisa żeby go ograć i sprzedać z zyskiem. Twoje uwagi po półtora meczu w którym nawet nic nie zawalił są - za przeproszeniem - gówno warte.
Jak wystawiasz młodego zawodnika bez doświadczenia to godzisz się z błędami, ew. utratą punktów przez niego. A Ty odkryłeś Amerykę że gość bez ligowego doświadczenia nie jest pewny i popełnia błędy. No, brawo. Genialna analiza, kto by się spodziewał że musi się jeszcze podszkolić...
Ludzie na tym forum mnie czasem załamują.
Jak za dwa lata Lisa nie sprzedamy z zyskiem to będzie wtopą. Dwa lata - nie każdy odpala w rok. Jak na debiut to zagrał OK, zwłaszcza w trudnych warunkach.
|
Napisałem wyraźnie że widzę u niego dobre cechy, zaznaczajac przy tym że musi się duzo jeszcze nauczyc. Gdzies napisałem że jest beznadziejny i wyrzucilismy kasę w błoto?
Czytaj ze zrozumieniem. To naprawdę nie jest takie trudne.
Tak tylko wrzuce fakt, że młody namascil się pierwszym bramkarzem, twierdząc że wygrał rywalizację z Buchalikiem. Chocby temu, po takich wypowiedziach spodziewam się odwazniejszej gry na przedpolu. Niech swoją pewność siebie pokaże na boisku, a osiągnie duzo.