sandomingo napisał(a):

A na końcu liczą się właśnie punkty. A tych mamy za mało a przed nami coraz trudniejsze mecze.
Co do przygotowania fizycznego - dzisiaj po 75 minucie wyraźnie siedli.
Co do atmosfery - niech przyjdzie seria bez zwycięstwa (moim zdaniem bardzo ale to bardzo prawdopodobna) niech dojdą opóźnienia w wypłatach (bardzo prawdopodobne, bo ostatnie wypłaty to z zaległej kasy za Brleka) i będzie po atmosferze.
Za 2 tygodnie z Górnikiem mecz o życie, choć to dopiero 6 kolejka.
|
Jaki ....a mecz o życie w 6 kolejce?! Co to za S-F? Mecze o życie to są po 30 kolejkach w grupie spadkowej, nawet bez podziału punktów.
Przegramy z Górnikiem i co? Spadamy? Można się pakować?

A nie, spoko, Pogoń ma 0 a Płock 2. No i Cracovia - Ci to dopiero punktują. Idąc Twoim tokiem rozumowania jesteśmy już bezpieczni, są gorzej punktujący PO CZTERECH KOLEJKACH

Pomijam jakie zajebiste kadry mają te drużyny, ławki pełne świetnych piłkarzy - dość...
Punktów jest za mało w stosunku do gry, ale jak na nasz cel jest spoko. Pora się przestawić z czasów Cupiała, 5 punktów po 4 pierwszych kolejkach to nie jest nawet problem, zwłaszcza przy takiej grze.
Nie wiem czemu ma służyć sztuczne wytwarzanie atmosfery histerii. Przegramy z Górnikiem, wygramy z Legią i Lechem - napisz że nierealne to Cię ludzie zabiją śmiechem. Poziom jest strasznie wyrównany, jak to w naszej ziemniaczanej lidze. Po cztetech kolejkach wiemy że drużyna jest dobrze poukładana a to dobrze rokuje na przyszłość. Czyli w sumie nic nie wiemy, ale nie ma powodów do cięcia się, jeżeli już to do optymizmu.