raindog napisał(a):

Ostatni raz widziałem tak dobrze grającą Wisłę za ... Kazia Moskala. Pech.
Najlepsze jest to, że dominowaliśmy grając 3-5-2 ( w obronie Sadlok, Basha, Wasyl), a przy 4-4-2 oddaliśmy inicjatywę.
Imaz fajny mecz, ale skuteczność to kryminał. Boguś tez kilka fajnych sytuacji wypracował.
Ondrasek bardzo fajnie - jakby zszedł z kontraktu, trzeba go zatrzymać.
Mały jak zwykle biegał, ale nic z tego nie wynikało. Chyba najgorszy na boisku.
|
Wyśmiejecie mnie, ale Bartosz w następnym meczu powinien wejść wcześniej i partnerować Ondraskowi - koło 60. minuty na przykład. Przy naszej indolencji strzeleckiej był najbliżej strzelenia bramki. On ma instynkt, że ma te sytuacje i dość dużo z nich potrafi wykończyć. Dziś był słupek. Pamiętam, że sezon czy dwa temu jak wchodził to ładował bramki. Techniki za grosz nie było, ale wykończenie było...