|
Wysoki budżet Legii to nie tylko efekt pucharów - bo wówczas gdy Legia grała w miarę regularnie w rozgrywkach LE, nie było tam większych pieniędzy, natomiast Legia na przestrzeni kilku lat wypromowała i szybko sprzedała zawodników:
sezon 2011/2012 - Rybus, Borysiuk, Komorowski - prawie 6 mln euro przychodu
sezon 2012/13 - Wolski 2,7 mln euro
sezon 2013/14 - Furman, Jędrzejczyk, Gol, Wawrzyniak - ponad 5,2 mln euro
sezon 2014/15 - Bielik, Radović, Łukasik - ponad 5 mln euro
sezon 2015/16 - Sa, Zyrok, Dossa Junior, Kuciak 2,7 mln euro - ale jednocześnie wydatki na poziomie 2,8 mln euro (Pazdan, Hlousek, Prijović, Borysiuk)
sezon 2016/17 - Rekord - 14 mln euro ze sprzedaży (Nikolić, Duda, Bereszyński, Prijović, Borysiuk, Lewczuk) ale wydatki na poziomie 4 mln euro (Nagy, Moulin, Jędza)
sezon 2017/2018 prawi 5 mln euro ze sprzedąy (dzidzia, Moulin, Sadiku) ale wydane też blisko 3 mln euro.
Krótko mówiąc Legia od 7 sezonów zasilana była każdego sezonu z transferów kwotą minimum 3 mln euro (ok. 12 mln zł) a w rekordowym czasie było to 14 mln euro (czyli prawie 60 mln zł za sezon) biorąc pod uwagę, że sezon tamten to również kwoty uzyskane z awansu do LM, oznacza że to na budżet Legł z czasów gry w LM składały się 60 mln zł z tytułu transferów + blisko 120 mln zł z tytułu gry w LM i LE.
Tym samym przyjmując, ze te 2 kwoty należy rozdzielić na 2 sezony, to brak gry w LM lub LE w zeszłym sezonie Legia częściowo zapchała kwotami uzyskanymi z sezonu LM, to drugi sezon bez gry przynajmniej w LE może spowodować naprawdę spore załamanie
JAZDA, JAZDA, JAZDA BIAŁA GWIAZDA !!!!!!!!!!!!!!!!!!
|