Proszę o przykład jednego klubu w Polsce, który dzięki akcjom marketingowym przyciągnął na stadion ludzi (najlepiej, by był to ligowy średniak - jak my obecnie).
Nawet klub ze stolicy, ładujący w marketing olbrzymie sumy i zatrudniający wg mniemania wielu forumowiczów fachowców - gówno może zrobić, a nie ściągnąć na trybuny nowych "klientów". Frekwencję w Polsce buduje wynik, sukcesy. I bilety za 5 zł
