|
Tu 400 tys tam 400 tys, jak można mówić że dla klubu z takimi długami to grosze?
Cieszy kasa ze starych transferów, ale jednocześnie nasza przyszłość szykuje się ciężko, jeśli nikogo nie sprzedamy lub nie pojawi się nowy inwestor.
Ktoś się dziwi że długi mogą byc większe niż 2 lata temu? Jeśli TF zostawiła nas z niekorzystynymi umowami (z miastem, UFA, część pilkarzy i trenerów), to logiczne że długi będą rosnąć, bo Wisła nie jest w stanie regulować samodzielnie takich zobowiązań. A już na pewno nie z podstawowej działalności.
|