|
@rav te podpunkty napisalem tylko jako uogolnione przyklady - chodzi mi bardziej o to, ze musimy miec spojna wizje, zeby jakas przypadkowa osoba nie rozsiewala nieprawdziwych badz niepotwierdzonych informacji.
Co do akcji klubu to raz, ze bedziemy musieli najpierw pare lat dzialac i summiennie zapracowac na zaufanie TSu zanim w ogole rozwaza sprzedaz akcji. Po drugie gdyby klub jednak zostal sprzedany to nowy inwestor zapewne tak czy inaczej nie bedzie zainteresowany odsprzedaniem pakietu.
Nie mam poza tym watpliwosci, ze nawet gdyby udalo sie za pare lat kupic akcje to bylaby to ilosc symboliczna. Bardziej sprawa prestizu niz faktycznego wplywu na klub.
|