|
Nieważne czy Carlitos ma czy nie ma brzuszka fakt jest taki, że nie znajduje w Legii swojego miejsca - przynajmniej na razie, a w Legii 2-3 słabsze mecze to ławka i nie ma takich możliwości grania jak w Wiśle.
Do tego dochodzą inne czynniki - w Wiśle obok hiszpańskich trenerów było kilku zawodników z Hiszpanii, czy to za Ramireza czy za Carrillo gra ofensywna była ustawiona pod jednego zawodnika, aż doszło do karykatury - laga na Carlitosa - o na pewno coś zrobi, i fakt, że Carlos nie grał w pierwszym składzie tylko wówczas, gdy pauzował za kartki....
W Legii takich forów nie ma i nie będzie - zdecydowanie większa konkurencja, a do tego wysokość kontraktu Carlosa też nie wpływa zadowalająco na innych zawodników - o ile Jędza to stary Legionista, to Carlos...... mimo umizgów do kibiców jeżeli do końca sierpnia nie pokaże efektywnej gry, a wróci Niezgoda to Carlosowi będzie już tylko pod górke.....
Na szczęście to już nie nasz problem....
JAZDA, JAZDA, JAZDA BIAŁA GWIAZDA !!!!!!!!!!!!!!!!!!
|