AgresywnyChomik napisał(a):

Jest tragicznie, moze w koncu fakt ze wiekszosc (?) problemow ujrzalo swiatlo dzienne to warunek potencjalnego inwestora (storow).
Nie wierze ze Pani Sarapata do tego wszystkiego sama z siebie sie przyznala.
P.s. ten wywiad jest autoryzowany?
|
No na pewno - jak zwykle "błyszczysz".
Bo inwestorowi jest akurat potrzebne żeby w prasie prezes opowiadał jak jest źle. Wystarczy że potencjalny inwestor wie.
btw
Droga była ta zabawa w hiszpański zaciąg.