|
No, ja pamiętam tę sytuację inaczej. To nie była oferta w świetle prawa cywilnego. I, jeżeli dobrze pamiętam, już z tego powodu można było tę propozycję odrzucić bez względu na decyzję TFK i wady oświadczenia woli, którymi była obarczona.
Ta propozycja była też złożona dla pozoru.
Więc łapią Cię za słowa z dwóch powodów: to nie była oferta i nie była na serio.
Konta "czaro" na innych portalach (w tym tt) nie są moje. Nie odpowiadam za publikowane tam treści.
|