Ech, naprawde nie mam ochoty prowokowac gownoburzy, bo Gricuk (BTW: nazwisko, brzmi troche 'ukrainsko'

moze ktos cos pomieszal wczesniej z domniemanymi ukrainskimi inwestorami ? ;D ) wyglada
o niebo bardziej konkretnie niz rowerzysta czy oferta stecherta ale... jak sie pogoogluje to tez wychodza ciekawe kwiatki.
Najstarszy przyklad jaki znalazlem:
Wprost 2004r
Cytat:
Gricuk w Rosji
Właścicielem spółki dzierżawiącej od rosyjskiego państwa nieruchomość w centrum Warszawy był do niedawna Paweł Gricuk, kandydat premiera Marka Belki na prezesa Orlenu. Chodzi o kamienicę przy alei Szucha 8, znaną m.in. z tego, że imieniny urządzał tam Wiesław Huszcza, były skarbnik SLD. Budynkiem (ponad 4 tys. m2) położonym w pobliżu kancelarii premiera i MSZ zarządza GosZagranSobstvennost - przedsiębiorstwo Urzędu Prezydenta Rosji. Dzierżawi ono kamienicę spółce Immorent, której głównym udziałowcem do 27 stycznia 2004 r. był Paweł Gricuk.
Gricuk kupił spółkę Immorent w październiku 2002 r. za 3,9 mln zł od sióstr Kamili i Karoliny Rusieckich. Są one córkami i spadkobierczyniami Tadeusza Rusieckiego, nieżyjącego od kilku lat biznesmena, którego spółka Fart wcześniej dzierżawiła część nieruchomości rosyjskich w Warszawie, m.in. w alei Szucha 8. Współzałożycielami Fartu byli eksszefowie spółki Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo, którzy zawarli kontrakty gazowe uzależniające Polskę od Rosji. Kiedy po serii publikacji prasowych Fartem zainteresowały się polskie władze, Rosjanie zmienili dzierżawcę kamienicy przy Szucha. Została nim spółka Immorent (wtedy jeszcze nazywała się Europrint). Trzy tygodnie później spółkę wykupiły siostry Rusieckie, a po kilku miesiącach odsprzedały ją Pawłowi Gricukowi. Nowemu właścicielowi nie przeszkadzało, że dzierżawiona przez Immorent rosyjska nieruchomość to, według polskiego MSZ, budynek dyplomatyczny, a wynajmowanie takich obiektów jest niezgodne z prawem międzynarodowym i polskim. Rosjanie uważają obiekt za część terytorium swego państwa i nie płacą podatków polskiemu fiskusowi.
Jarosław Jakimczyk O walce o kontrolę nad Orlenem czytaj w artykule "ReBelka w Orlenie" na stronie 42.
|
Nie wchodzac zbyt szczegolowo w polityke: pamietacie nagranie w ktorym Belka z Sienkiewiczem podsumowuja twor zwany Polskie Inwestycje Rozwojowe S.A. - "Ch..j, d..a i kamieni kupa"? Zgadnijcie kto zasiadal w Radzie Nadzorczej tej spolki.
O Petrolinvest juz tu ktos pisal. Spolka zostala ochrzczona swego czasu na gieldzie "Cesarzem Spekulacji".
Dochodzi do tego rada nadzorcza TVNu. Nie porownujcie prosze ludzi, ktorzy nie patrza przez rozowe okulary na naszego nowego, domniemanego wlasciciela do Jadczaka. Bo Jadczak i Gricuk akurat to samo srodowisko.
Z jego przeszlosci w Telefonice mozna akurat wyciagnac same pozytywy. Mial tam doczynienia z zarzadzaniem dlugiem oraz kredytami. Co wrecz idealnie pasuje do naszej sytuacji.
Wnioski? Chlop ma niebagatelne znajomosci, ma na pewno bardzo duze pojecie o zarzadzaniu ogromnymi spolkami. Wyglada na gruba rybe. Jesli robil walki to kilkanascie poziomow wyzej niz Meres.
Pytanie - czy nie znalezlisbysmy ich na doslownie kazdego bogatszego biznesmena dzialajacego na przestrzeni ostatnich kulkunastulat w Polsce?
Bo na Boguslawa Cupiala na pewno.
Nie zrozumcie wiec mnie zle - nie chce od razu sugerowac, ze ktos tu ma zle zamiary ale tak by byc fair: skoro przeswietlalismy tu na forum wszystkich potencjalnych inwestorow, to nie rozumiem dlaczego pan Griciuk mialby miec na to immunitet?