maaarcin napisał(a):

Ale co to znaczy łożenie na klub? Bo jeżeli myślicie, że ktoś co miesiąc będzie wpłacał do kasy klubu miliony złotych to... tak nie będzie.
Czym innym jest odkupienie udziałów klubu, a czym innym, jak to piszecie, łożenie na klub.
|
To jest być może moja naiwna wiara w p. prezes Sarapatę. Owszem, mocno nadwyrężona przez ostatnie dwa miesiące. Uważam, że sprzeda akcje komuś, kto zapewni Wiśle wyjście z kłopotów finansowych. Nie rozumiem sensu sprzedawania akcji gołodupcowi. Owszem, jak przyjdzie z konsorcjum firm to inna sprawa. Ale takim ktosiem miał być Bragiel. Jak rozumiem jak zobaczył ciemniejszą stronę "środowiska kibicowskiego" w Krakowie to sobie podarował.
Gricuk sam przyznaje, że dopiero będzie szukał. Patrząc w jego CV to poczekałbym ze sprzedażą akcji jak przyjdzie z konkretami.