Wyświetl pojedynczy post
Konrad.
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 07.2003

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#167
Stary 31.07.2018, 10:23
Kolega wyżej odleciał w przyszłość za bardzo, ja chciałem przedstawić własną "wizję" na najbliższe miesiące...

Po pierwsze chyba wszyscy się zgadzamy co do kwot: 50, 100, 200. Choć tak jak ktoś tu pisał rozważył bym wprowadzenie kwoty dla młodzieży w wysokości 25 zł (warunek nie ukończone 18 lat). Pamiętam jaki problem był ogarnąć kasę gdy się miało 15 lat - trzeba było sobie najzwyczajniej czegoś odmówić. Jeśli jakiś chłopak jest gotów to robić, to jak najbardziej powinien mieć możliwość należenia do socios (aczkolwiek nie róbmy jaj z 5 złotymi miesięcznie)...

Dwa: jak przyciągnąć kibiców? Dać im poczucie elitarności i złudzenie wpływu na działania klubu.
Jeśli chodzi o pierwszą rzecz, to uważam, że super sprawą przyciągającą nie tylko pikników, byłby fakt, aby wszelkie newsy z klubu najpierw szły na maila do socios. Od ważnych jak nowy piłkarz/sponsor, po pierdółki typu odwołanie od kartki, czy zmiana terminu meczu. Wszystko co jest na fb, zanim tam się pojawi, godzine-dwie wcześniej jest wysyłane do socios.

Co do "złudzenia" zarządzania klubem - uważam, że klub mógłby prosić o opinię w danej sprawie taką grupę. Zanim ktoś wybuchnie śmiechem - nie chodzi mi o pytanie "jakiego napastnika kupić?" , tylko bardziej o "pojawiła się propozycja zatrudnienia w klubie p. Surmy, chcielibyśmy poznać waszą opinię na ten temat". Oczywiście opinia nie byłaby w żadnym wypadku wiążąca, pozwoliło by to jednak uniknąć pewnych wpadek (jak np. ta gdy zatrudniono juniora, który na FB miał anty-Wiślackie strony).

Prawo głosu miałby każdy aktywny członek, który nie ma zaległości za ostatnie 3 miesiące (w przyszłości wydłużyłbym to do 6 miesięcy).

Ostatnia rzecz, to komunikacja z klubem. Znowu: nie chodzi o pytanie, które są chronione tajemnicą handlową itp. Ale o normalne rzeczy na które pani prezes odpowiada w wywiadach - po co mam czekać dwa miesiące i wchodzić na jakieś weszło, skoro sam miałbym możliwość o to zapytania?

W nawiązaniu do tego: wiem, że pojawiła się propozycja spotkań z zarządem itp. Uważam, że jest to strata czasu i pieniędzy. Bo przecież trzeba ogarnąć salkę, oświetlenie, nagłośnienie, ktoś musi sprawdzać czy na spotkanie wchodzą tylko socios - potrzebne będą jakieś legitki itp. Co najważniejsze jednak - będziemy zabierać czas: zarówno zarządowi, jak i sobie. Sam będę jeszcze kilka na lat na emigracji i mega wyzwaniem jest dla mnie zgranie urlopu swojego, żony i dzieciaków, aby przylecieć do Polski, tak aby zaliczyć jakiś mecz. Zresztą kumpel ma podobny problem, mimo że mieszka w Krakowie - firma pochłania go na 18 godzin na dobę...

Dlatego uważam, że tego typu rzeczy powinniśmy ogarniać przez internet. Jest to najlepsza forma komunikacji, zarówno strona pytająca i odpowiadająca ma czas aby ładnie i rzetelnie sformułować wypowiedź. Nie usłyszymy wtedy "nie pamiętam", "wydaję mi się", "muszę sprawdzić" itp...

Fizyczne spotkanie można ogarnąć raz w roku, w sezonie urlopowym...

Co do płatności - nie wiem kto będzie to ogarniał od strony technicznej (rav?), ale pamiętajcie proszę o płatności kartą, nie tylko przelewach. Ja konta w polskim banku nie mam i nie będę miał, a przelew na polskie konto kosztuje mnie więcej niż użycie kredytówki. No chyba, że to jakieś mega koszty i prowizje.
Ddf
Odpowiedz cytując