arti napisał(a):

abstrahując już od faktu, czy zasadnym jest go sprzedawać kto za niego itd itp
to zarówno Twoje podsumowanie "Mamy następnego który tęskni za rodziną"
jak i lead przed tym wywiadem , no i tytuł , bardzo tendecyjne wyrwane z kontekstu i troche krzywdzące wobec Jezusa , w kontekście całego wywiadu
przyznajcie że pytanie Pani Krupy:
– W ostatnich tygodniach „Białą Gwiazdę” po kolei opuszczali hiszpańscy gracze. Po odejściu Frana Veleza został Pan już w wiślackiej szatni sam, nie licząc porozumiewającego się po hiszpańsku Albańczyka Vullneta Bashy.
plus
cała odpowiedź Imaza:
– To prawda, że sytuacja jest teraz trochę skomplikowana. Teraz w szatni króluje język polski, mnie i Bashy trudno jest go zrozumieć. Na pewno jest inaczej, niż w poprzednim sezonie, kiedy Hiszpanów w drużynie było wielu. No cóż, mam ważny kontrakt jeszcze przez rok. Będę się starał zrobić to, co najlepsze dla Wisły.
pozostawia inne wrażenie niż
– Teraz w szatni króluje język polski, mnie i Vullnetowi Bashy trudno jest go zrozumieć – mówi Jesus Imaz
jako lead , jeszcze przed właściwym wywiadem
a i odpowiedź na ciągnięcie przez nią wątku:
Velez też miał ważny kontrakt z klubem, ale rozwiązał umowę za porozumieniem stron.
Jezus:
– Odejście Frana to osobny temat. To jego sprawy i jego problemy. Ale jeśli mam być szczery, ja też chętnie przebywałbym bliżej rodziny. W tym momencie to jednak niemożliwe. To klub jest tym, który podejmuje ostatecznie decyzje. W przypadku Frana klub się zgodził na jego odejście. Ja z kolei na ten moment wciąż tu jestem. Zobaczymy, co się wydarzy.
raczej nie uprawnia do takiego tytułu wywiadu (i to jeszcze z wielokropkiem)
korzystając z tego samego wywiadu można było zrobić lead
"Moją intencją jest grać dobrze w każdym meczu, a zobaczymy co przyniesie przyszłość. "
a tytuł np:
"Jezus Imaz chce pomóc klubowi, który ma problemy. "
ten sam wywiad , a wydzwiek artykulu bylby zuplenie inny , a wiec i pewnie dyskusja na forum poszłaby w inną stronę
to tak w kwestii formalnej , też nie miałbym nic przeciwko jeśli zarobilibyśmy na nim jakis $$ + dodatkowo zejście z kontraktu