Wyświetl pojedynczy post
Arkadiusz.Czerepach
Senior Member
 
 
Od: 11.2016

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#83713
Stary 30.07.2018, 21:39
arti napisał(a):Wyświetl post
to może szczegóły biegu ustalicie już na privie?
Mamy następnego który tęskni za rodziną (w sumie nic zaskakującego).
http://www.gazetakrakowska.pl/sport/...ziny,13376889/
Niech znajdzie łosia, który da za niego z pół bańki euro (marzenie) i adios.
abstrahując już od faktu, czy zasadnym jest go sprzedawać kto za niego itd itp

to zarówno Twoje podsumowanie "Mamy następnego który tęskni za rodziną"

jak i lead przed tym wywiadem , no i tytuł , bardzo tendecyjne wyrwane z kontekstu i troche krzywdzące wobec Jezusa , w kontekście całego wywiadu


przyznajcie że pytanie Pani Krupy:

– W ostatnich tygodniach „Białą Gwiazdę” po kolei opuszczali hiszpańscy gracze. Po odejściu Frana Veleza został Pan już w wiślackiej szatni sam, nie licząc porozumiewającego się po hiszpańsku Albańczyka Vullneta Bashy.

plus cała odpowiedź Imaza:
– To prawda, że sytuacja jest teraz trochę skomplikowana. Teraz w szatni króluje język polski, mnie i Bashy trudno jest go zrozumieć. Na pewno jest inaczej, niż w poprzednim sezonie, kiedy Hiszpanów w drużynie było wielu. No cóż, mam ważny kontrakt jeszcze przez rok. Będę się starał zrobić to, co najlepsze dla Wisły.


pozostawia inne wrażenie niż

– Teraz w szatni króluje język polski, mnie i Vullnetowi Bashy trudno jest go zrozumieć – mówi Jesus Imaz

jako lead , jeszcze przed właściwym wywiadem

a i odpowiedź na ciągnięcie przez nią wątku:

Velez też miał ważny kontrakt z klubem, ale rozwiązał umowę za porozumieniem stron.

Jezus:


– Odejście Frana to osobny temat. To jego sprawy i jego problemy. Ale jeśli mam być szczery, ja też chętnie przebywałbym bliżej rodziny. W tym momencie to jednak niemożliwe. To klub jest tym, który podejmuje ostatecznie decyzje. W przypadku Frana klub się zgodził na jego odejście. Ja z kolei na ten moment wciąż tu jestem. Zobaczymy, co się wydarzy.



raczej nie uprawnia do takiego tytułu wywiadu (i to jeszcze z wielokropkiem)

korzystając z tego samego wywiadu można było zrobić lead

"Moją intencją jest grać dobrze w każdym meczu, a zobaczymy co przyniesie przyszłość. "

a tytuł np:

"Jezus Imaz chce pomóc klubowi, który ma problemy. "


ten sam wywiad , a wydzwiek artykulu bylby zuplenie inny , a wiec i pewnie dyskusja na forum poszłaby w inną stronę


to tak w kwestii formalnej , też nie miałbym nic przeciwko jeśli zarobilibyśmy na nim jakis $$ + dodatkowo zejście z kontraktu
Odpowiedz cytując