|
Oj rodacy odeszli. Nie ma już tego komfortu, że większość wkoło mówi po hiszpańsku. Teraz trzeba się wysilić, podszkolić język angielski/polski. Nie lubię takiego skomlenia. Szczerze to denerwowało mnie to rozpanoszenie się języka hiszpańskiego. Nikt z tego grona nie wykazywał chęci nauki języka polskiego w podstawowym poziomie. Tylko to vamos i vamos....
Więc jeśli czuje się taki zagubiony to niech odejdzie, byle nie za darmo.
|