Kto wie, jak się będzie prezentować, mając pewne miejsce w składzie i praktycznie zerową konkurencję. Jeśli będą go omijały kontuzje i strzeli do końca roku te 8-10 bramek (marzyć zawsze można), to można go podpisać do czerwca z opcją przedłużenia na rok po spełnieniu warunków, oczywiście jeśli zejdzie z wymagań finansowych.
Jest jaki jest, technika zerowa, ale przynajmniej potrafi się porządnie przepychać, co w naszej lidze się liczy. Miło się patrzyło jak nękał bramkarza Legnicy
