|
Dotychczasowo gra napawa optymizmem, jednak co w naszej grze najbardziej kuleje to przejście z ataku do obrony. Czasami pomocnikom uda się zatrzymać akcję na połowie przeciwnika, ale w momencie gdy rywal poradzi sobie z naszymi środkowymi pomocnikami, wtedy mamy ogromną dziurę pomiędzy linią obrony i pomocy. Niby w meczu z Miedzią naprawić miał to Plewka, ale strasznie zawiódł mnie swoją grą na alibi. Po wejściu Plewki Basha miał jeszcze większe problemy z odbiorem piłki na 20-30m od naszej bramki.
|