Co Cię obchodzi na co on wydaje swoje pieniądze i jakie ma priorytety? Jego pieniądze jego sprawa. Na pewno nie pochwalam jego działania (jeśli faktycznie grał kartą "chorej córki" i to z jego inicjatywy) ale szanujmy się.
Szkoda, że ludzie nie są tak chętni żeby wytykać pensje zarządowi ale do jakiegoś grajka łatwiej się do.......ić.