mr_kwolf napisał(a):

Przecież jego kontrakt z Arisem na pewno był uzależniony od tego czy uda mu się rozwiązać kontrakt z Wisłą?. Jakie 100-200k? Chyba, że w tej samej walucie co półtora bańki na Carlitosa.
Prawda taka, że pewnie Velez miał niepłacone od dłuższego czasu i wspólnie doszli do porozumienia, że lepiej jest rozstać się w zgodzie i puścić w świat info, że "to nie tak że Wisła tonie i wszyscy uciekają gdzie się da".
|
Tylko parę dni później wpada informacja, że nie wraca do Hiszpanii a jedzie do Grecji, co PRowo znowu daje kamyczek do ogródka i zarządu i samego grajka, że .......i głupoty. Bez sensu. Nie lubię takich kłamstewek.