Wyświetl pojedynczy post
Jaroo1
Senior Member
 
 
Od: 03.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#9276
Stary 25.07.2018, 08:36
Generalnie to nawet jak Legia przejdzie dalej, nawet jak wejdzie do Lm itd itd to wszystko jest .... warte. Bo to będa wyniki ponad norme, czysty fart i szczęście. A w piłce jest potrzebna stabilizacja, i w wynikach i dochodach. Także Legia jak i wszystkie inne polskie kluby są do dupy i żadne fartowne zwycięstwo w 2, 3 rundzie kwalifikacji czy nawet wejście od Lm nic nie zmieni. Nic się nie zgadza w naszej piłce, ani szkolenia młodzieży dobrego nie ma, ani nie utrzymamy młodych talentów w lidze za długo, ani nie sciągniemy nikogo porządnego z zagranicy, ani nie opłacimy podstarzałej gwiazdy z zagranicy. Także my jako Wisła się pomęczyliśmy na szczycie tego ....idołka ponad dekadę a teraz jest czas na sukcesy i męczarnie w tym ....idołku dla Legii.
Każdy sykces jest fajny, wejście do LM, wyjście z grupy LE, mistrzostwa Polski itd tylko, że apetyt rośnie w miarę jedzenia i trzeba się rozwijać ciągle, ściągać lepszych piłkarzy i awansować dalej w pucharach. U nas tego nie było, nie ma i na pewno długo nie będzie. Dlatego kibice czy to Wisły czy Legii sa skazani po fali sukcesów na miarę polskich klubów na rozczarowania i w....ienie. A, ze zawsze tłuste lata w końcu się skończą i sukces nie zostanie przełożony na rozwój klubu to jak przychodzą te chude lata to dopiero jest bieda i ból dupy. Tak jak teraz u nas, tak jak w Widzewie, Ruchu, Górniku w Lechu, Sląsku itd

Podsumowując, w naszej lidze nie da się być na fali wznoszącej. Można jedynie zdobyć te Mistrzostwa, awansować fartem do LM, wyjść z gr LE ale później i tak przychodzi słaby okres bo te sukcesy na nic się nie przekłądają. Czego szybkim przykładem po raz kolejny w polskiej piłce jest obecna Legia, która po awansie do LM, zdobyciu tych kilku mistrzostw zamiast prezentować się co raz lepiej to już się stacza - problemy na linii Leśnodorski-Mioduski, ciągłe porażki w lidze (mimo zdobywania tytułu to jednak nie przystoi aby mistrz miał tyle porażek) no i zapewne odpadnięcie z LM z mistrzem Słowacji.
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?...
...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę...
...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał.
Odpowiedz cytując