Martinus napisał(a):

Biorąc pod uwagę sytuację finansową Wisły nie widzę najmniejszego powodu dla którego ktoś miałby być zainteresowany wejściem w tym momencie do klubu. Oprócz wykupienia akcji potrzeba na dzień dobry dobrych kilku/kilkunastu baniek na wyjście na prostą. A aktywa jakie ewentualni nabywcy mieliby przejąć są bardzo małe.
Dwa razy już go przerabialiśmy, na trzeci raz ochoty nie mam.
Najgorsze jednak jest to, że chociaż tak mało prawdopodobny to jednocześnie jedyny wariant przy którym Wisła może przetrwać w ekstraklasie.
|
Ja to widzę inaczej.
Teraz jest jedyna szansa by odkupić Wisłę od "kibiców". O ile nie pokręciłem to jeden się ukrywa, drugi siedzi. Wisła została przeczołgana przez "miasto". Więc jej pozycja negocjacyjna jest dość słaba.
Jakby sytuacja była stabilna to przejęcie pakietu kontrolnego nie byłoby możliwe.