czaro napisał(a):

"Raporcie KRS" : )
Te wynagrodzenia nie są skandalicznie wysokie, zwłaszcza jeśli wziąć pod uwagę, że tam był ujęty też Junco i nie są to kwoty netto.
Nowa rzecznik jest, zdaje się, żoną członka rady nadzorczej. Poprzednia była, zdaje się, koleżanką pani prezes. Jest to zastanawiające, ale jeżeli wynagrodzenie dostają rynkowe, a takie decyzje są uzasadnione (zaufanie), to nie ma w tym nic koniecznie złego.
W oświadczeniu Dukata nic o niszczeniu Wisły nie było, więc ten argument to już kuriozum.
Wam się wszystkim myli publiczne z prywatnym. Wisła nie jest urzędem, ani spółką komunalną/Skarbu Państwa. Ma właściciela, który przy złym zarządzaniu najwyżej będzie narażał na straty samego siebie. Stąd też, jeżeli zarządowi Wisły zależy na wysokich zarobkach przez wiele lat, to bardzo dobrze, bo najpierw muszą klub wyprowadzić na prostą i będzie to z pożytkiem dla tych ludzi, dla TS, dla kibiców. Jedynym potencjalnym zagrożeniem mogłoby być wejście do spółki po to, by wyciągnąć z niej pieniądze (jak 2 lata temu), albo inne dobra, np. informacje (jak rok temu). Myślę, że TS raczej nie eksploatuje SA, przeciwnie to SA jest obciążeniem dla TS.
Kibicujecie Wiśle, ale ona nie jest wasza. Należy do TS. I tylko dlatego, że kluby sportowe rządzą się swoją specyfiką, a TS jest organizacją społeczną i związaną z wiślakami, ktoś zważa na zdanie kibiców w większym stopniu niż w przypadku zwykłej relacji przedsiębiorca-klient.
I zanim podniesie się kwik: powyższe tyczy się zasad. Ja kibicuję Wiśle, a nie zarządowi czy TS (chociaż to TS to chyba właśnie jest Wisła, czyż nie?). Po prostu uważam, że darcie japy i domaganie się dymisji, gdy nie ma nikogo lepszego w zamian nie jest dobrym pomysłem.
|
Ależ pieprzenie.. nie ma tam Junco bo Junco nie był w zarządzie, serio wierzysz w bajeczki kobiety która okłamała Cię pare razy?
Zastanawiające... jak dla mnie patologiczne, to ponad stuletni klub a nie sklep ....a osiedlowy, nie wiesz ile zarabia, a choćby zarabiała 2000zł miesięcznie to nadal jest to kolesiostwo, niedopuszczalne w profesjonalnie zarządzanym przedsiębiorstwie.
W oświadczeniu dukata za to było o "nieuzasadnionej krytyce", przypominam, że to oświadczenie menadżera Miśka, przestępcy.
Wisła to MY. Co widać najlepiej po obecnych działaniach kibiców, to nie Ci nieudolni działacze uratują klub, tylko MY kibice.
I to my odczujemy najbardziej upadek.
Jasne, nie eksploatuje

a hajsik za nic to kto bierze?
PS. pamiętajmy, że Sarapata musiała podpisać promesę, ze pieniądze ze zbiórek pójdą na zobowiązania na stadion, bo nikt nie wierzył tej bajkopisarce.