|
Nikt przecież Cupiałowi sukcesów sportowych nie odbiera - tyle, że rozmowa akurat sportowych sukcesów nie dotyka... Rozmawiamy o zarządzaniu, finansowaniu. Czego koledzy nie chcecie zrozumieć? Co zostawił po sobie Cupiał, oprócz ponad 20 mln zł długu? Szkółkę z prawdziwego zdarzenia, może fantastyczny ośrodek treningowy?
Obecny zarząd popełnia masę błędów, przede wszystkim PRowych, ale zwalanie na nich wszystkich win? Chociażby dług, który wypomniało nam teraz miasto, nie narósł w czasach TS-u - to spadek od dobrodzieja Cupiała.
Ja mam do bossa naprawdę sporo szacunku, bo dzięki niemu przeżyłem wiele wspaniałych chwil, ale nie zaciemnia mi to całości obrazu...
|