|
Żeby stwierdzić, że TS nie jest chętne sprzedać SA - pozostawiając już na boku wiarygodność i efektywność nowego właściciela - musiałoby albo wydać stosowne oświadczenie albo odrzucić kilka korzystnych ofert. Wynika to z tego, że możemy komentować i oceniać czyny, a nie domysły dotyczące stanu cudzego umysłu. Nie ma żadnych informacji, że do takich zdarzeń doszło. Proszę o dowody, wypowiedź potencjalnego inwestora, cokolwiek.
Jak będziemy znać fakty, to będziemy dyskutować. A skoro nie widać na horyzoncie innego chętnego i kompetentnego podmiotu, to proponuję ograniczyć rozmowę do oceny bieżącej działalności TS.
I teraz kolejna kwestia: po co takie rzeczy ktoś tu wypisuje? Ze złośliwości, głupoty, ma w tym interes? Nie rozumiem tego, bo ani to skuteczne ani wartościowe, jeśli chodzi o spędzanie wolnego czasu.
Konta "czaro" na innych portalach (w tym tt) nie są moje. Nie odpowiadam za publikowane tam treści.
|