Nie mówię, że nie. Myślę, że byłoby idealnie gdyby ta inicjatywa się rozrosła i przyciągnęła parę tysięcy fanów wpłacających średnio po ok. 100 PLN. Wtedy mamy kilka milionów rocznie i dosyć spory zastrzyk do budżetu. I taki powinien być cel - spora kasy i wpływ na zarządzanie. Ale póki co, jest do tego na razie dosyć daleko i po prostu wystarczy jeżeli przekazane pieniądze pójdą na określony cel i zarząd Wisły S.A. to potwierdzi. Niemniej, trzeba mierzyć wysoko
