Booze1988 napisał(a):

|
Raczej nie ma możliwości, aby socios zorganizowane było jedynie na samym wolontariacie.
|
Zdecydowanie.
Natomiast dążyłbym do tego, aby:
1) Minimalizować koszty.
2) Próbować jak najwięcej spraw zlecać klubowi. Przykładowo (niekonsultowane pomysły) - wynajem niewielkiego pomieszczenia od klubu (stowarzyszenie Socios musi mieć siedzibę), księgowość mogła by prowadzić księgowa klubu, kampanię promocyjną prowadzić w oparciu o media klubowe. I za te usługi przekazywać środki do klubu o co przecież chodzi.
Na pewno będą rzeczy, za które trzeba będzie zapłacić na zewnątrz. Choćby minimalne wynagrodzenie dla twórców platformy internetowej, jej roczne utrzymanie, bieżąca obsługa. Ale tutaj - patrz punkt 1. Może część tych kosztów udałoby się zorganizować barterem.