Wyświetl pojedynczy post
Wit.Ek.
Rankingowy ekspert
 
 
Od: 03.2003
Skąd: z Krakowa

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2
Stary 23.07.2018, 01:48
rav napisał(a):Wyświetl post
Istotne jest, żeby procedura przyjęcia była jak najprostsza i możliwa zdalnie. Widzisz taką możliwość? Wystarczy deklaracja papierowa przesyłana listem (i podpisana)?

Czy oni łamią prawo:
http://spa-m.pl/formularz-przyjecia
?
Rav. To nie jest deklaracja członkowska tylko coś w rodzaju formularza „ja osoba o takich danych chce się zapisać”. Jak spojrzysz w zakładkę „Członkostwo” http://spa-m.pl/dokumenty_czlonkowskie to znajdziesz tam „formularz przyjęcia”, który kończy się podpisem. Także w Statucie, który znajdziesz tu http://spa-m.pl/dokumenty jest mowa, że Zarząd podejmuje uchwałę o przyjęciu po przedłożeniu dokumentów.
Oczywiście przesłanie dokumentów pocztą jest jaknajbardziej ok.
czaro napisał(a):Wyświetl post
Ale z czego ten wymóg formy pisemnej wynika?
Z konieczności posiadania porządku prawnego czyli w papierach, który:
1. nie daje podstaw do kwestionowania ważności Walnego Zgromadzenia Członków.
2. nie daje podstaw do kwestionowania liczby osób, które są członkami
3. nie tworzy sytuacji, w której przez internet trafią do nas dane nieprawdziwe a Zarząd podejmie decyzje o przyjęciu osoby, która nie istnieje.
4. nie tworzy sytuacji, gdzie ktoś później będzie nam opowiadał, że on wysłał dane ale to później przemyślał a skoro nie podpisał to to jest nie ważne a Zarząd podjął uchwałę o przyjęciu takiej osoby…
Moim zdaniem niestety… Jak chcemy mieć porządek i profesjonalizm to czasem trzeba będzie trochę wymagań wprowadzić…

MaLk napisał(a):Wyświetl post

1. Dwa widoczne w dyskusji nurty, tj. dawaj co najmniej stówę albo spadaj oraz daj co łaska pożeniłbym w jedno za pomocą sprytnego manewru podziału na członków zwyczajnych (zobowiązanych do wpłaty tej mitycznej stówki) i członków wspierających (w miarę regularne wsparcie w dowolnej wysokości).

2. A, no i powiedzmy sobie szczerze - taka organizacja, nawet opierając się na pracy społecznej członków, ma swoje koszty. Całość kasy nie pójdzie na klub. Co więcej, trzeba się zastanawiać też i nad formą przekazywania kasy, skutkami podatkowymi i takimi tam. Np. być może zamiast darowizny, lepiej byłoby od klubu kupić jakąś usługę. Trzeba więc z góry przemyśleć cele i sposoby działania.

3. Zagadnień do sensownego ułożenia tematu jest sporo, czasem warto parę rzeczy przemyśleć, żeby potem nie żałować. Ogólnie jest kilka wzorów, z których można czerpać (hiszpańskie socios, niemieckie 50+1), problem polega na tym, że żadnego bezpośrednio nie przełożymy na nasze realia.
1. Jaknajbardziej możemy wprowadzić rozróżnienie na członków wspierających i członków zwyczajnych. Ważne jest jednak to, że takie rozróżnienie w świetle prawa oznacza przede wszystkim rozróżnienie ich uprawnień w podejmowaniu decyzji na Walnym Zgromadzeniu Członków. Członek wspierający nie ma prawa decydować o najważniejszych sprawach stowarzyszenia. Takie prawa ma tylko członek zwyczajny. Natomiast po przeglądnięciu ustawy uważam, że będzie możliwe wprowadzenie możliwości różnych składek dla członków zwyczajnych. Po prostu w Statucie nie będzie szczegółowych zapisów jak ta kwestia ma być uregulowana a będzie zapis, że „Wysokość składek oraz wszelkie pozostałe zasady ich dotyczące określa w formie Regulaminu Zarząd Stowarzyszenia”. Można też wprowadzić zapis w Statucie o treści „ Wysokość składki oraz częstotliwość jej wpłaty deklaruje osoba ubiegająca się o członkostwo w deklaracji członkowskiej z zastrzeżeniem, że w skali roku wysokość wpłaconej kwoty z tytułu składek nie może być niższa niż 1 200,00 zł.
2. To bardzo ważna sprawa. Jeśli Wisła SA nie wyodrębni w swojej działalności działalności pożytku publicznego i nie spełni wymagań o których mowa w Art. 3 ust 3 pkt 4 Ustawy o działalności pożytku publicznego i o wolontariacie to przekazywanie jej darowizny na tą działalność będzie dużym wygibasem i wtedy rzeczywiście najlepiej będzie kupić od Wisły reklamę…
3. To jak funkcjonują socios w różnych krajach myślę, że mógłby być w wielu kwestiach inspiracja więc może ktoś mógłby przygotować prezentacje opisującą jak to wygląda w innych krajach ?
Odpowiedz cytując