raindog napisał(a):

Kiko nie był trenerem, tylko motywatorem. Gdyby go zostawić, nie wiadomo, czy dzisiaj nie gralibyśmy w I lidze, bo później graliśmy gorszą padakę niż Nieciecza. Nikt z kibiców nie mówił, że trzeba brać Carillo za ponad 100 tys. miesięcznie. Moskal, Kulawik, Sobolewski - ktokolwiek w tamtej sytuacji byłby lepszy od Kiko. Podobnie - nie było presji na transfery, co raczej zdziwienie - skąd my mamy tyle kasy? Grają za frytki?
Wychodzi na to, że Legia wzięła Carlitosa za mniej, niż my byliśmy skłoni zapłacić za transfer Suljica czy Arsenica, by przez pół roku nie gnił w klubie kokosa.
Ostatecznie i tak wyszło na to, że sprzedaż Carlitosa nam nic kompletnie nie dała.
|
Nie zgodzę się co do Kiko. Z każdym trenerem wcześniej czy później zaliczymy dołek przy takiej kadrze. Mam nadzieje że w przypadku Stolarczyka Zarząd nauczy się już lać na głosy internetowych krzykaczy.