Człowiek Cienia napisał(a):

Jeżeli budżet na obecny sezon opierano na "mitycznym" Bragielu, z którym nie podpisano nic, nawet na przysłowiową złotówkę oraz sprzedaży Carlitosa, z którym nomen omen nie było pewności, czy kontrakt jest prawidłowo przedłużony (za coś Junco poleciał - może za to?) to nie jest to błąd, to śmiertelny (wiel)błąd Zarządu.
Odnośnie wywiadu, Carlitos chciał tylko do Legii? Ok. Gdyby była perspektywa pogrzać u nas ławę przez rok za obecną kasę to by nie kombinował. Za rok już nikt o Carlitosie nie pamiętałby. Wisła nie skorzystałaby i Carlitos też. Po roku zakontraktowany jako wolny zawodnik Carlitos w jakiejkolwiek drużynie nie zarabiałby więcej niż teraz. Dlatego CL grzecznie zgodziłby się na Dinamo, Lecha, kogoś z LaLiga etc. (o ile oferty były - ale raczej tak skoro i Głowacki i Carlitos o tym mówią). Niestety perspektywy "grzania łąwy" nie było, bo Zarząd doprowadził do sytuacji finansowej, że za przysłowiową czapkę gruszek trzeba była oddać króla strzelców, bo nawet nie było czasu żeby go ochłodzić na ławce (coś czuję że już ponad 2 miechy zalegano z wypłatą dla niego, a trzeci się zbliżał nieubłaganie.
|
Co do Carlitosa to moze i by tak bylo jakby miasto nie wyskoczylo ze zmianą decycji. Ogolnie to juz tylko moja prywatna teoria spiskowa jest. Carlitos z Legia byl dogadany duzo wczesniej. Tak jak my z miastem. Nagle, w poniedziałek miasto zmienia zdanie i chce cala kase ( o czym niektorzy wiedza juz wczesniej jak ten janex np), a we wtorek juz wiadomo, ze Carlitos odbedzie testy medyczne w Legii

? Mi to smierdzi na kilometr zaplanowana akcja, zeby Legia za niego zaplacila jak najmniej. Dziwnym trafem Carlitos w Legii i od razu dalo rade sie dogadac z miastem

Jeszcze jak sie dowiedzialem, ze tam w ratuszu pani od decyzji za lapowke zaczela pracowac to juz w ogole smiech na sali. To tylko moja teoria, ale w zyciu juz tyle widzialem, ze niczego nie wykluczam.