|
Nie.
Kibice są z klubem, ale ci kibice w liczbie 6-10 tysięcy.
Reszta to randomowi oglądacze, którzy przyjdą na derby, na Legię, na Lecha, albo jak coś ważnego (puchary) będzie się działo.
Na 6-10 tys kibicach (fanatyków i pikników) Wisła się nie utrzyma finansowo.
Należy zrobić wszystko, żeby przyszli ci, którzy normalnie nie przyjdą. A nie przyjdą, bo "kibole, bluzgi, maczety i sharksi"... (żeby nie było: tak mówią ci niedzielni oglądacze, bo taki przekaz funkcjonuje i dopóki się go nie zmieni, frekwencja będzie jaka jest)
To tylko moje zdanie, z którym nikt nie musi się zgadzać
...nie będę wchodził w dalsze dyskusje z idiotą....
|