Wojtas napisał(a):

Ale czemu wy myslicie ze wsztsko w kwestii frekwencjii -zarząd musi cos robic,....tak musi z batem stać na ulicach i zapedzać jak bydlo ludzi na R22.? to ma tak byc?
czy zwyczajnie sa fanatycy,kibice,pikiniki czy inni i nie moga wyjsc z tej wirtualniej klawiatury fejsbukowej zajebistosci i raz na 2 tygodnie dac za bilet 25 zł i wspomoc klub? do czego wam zarząd jest potrzebny zeby isc na mecz.?no chyba ze wymagacie ze Sarapata wam Mbape kupi zeby isc na Wisłe.I ma racje ze jakby na meczach była jakas cywylizowana frekwencja to atomsfera wokół klubu była by inna.
|
Bo tych fanatyków jest co najwyżej 6-10 tysięcy.
To Zarząd i podległy mu marketing muszą coś zrobić, żeby frekwencja nie wynosiła te 10 tys, lub średnio 14 tysięcy, jak to teraz wychodzi, ale dwa razy tyle.
A najlepiej zacząć od analizy dlaczego przychodzą jedynie ciągle ci sami, a nowi jakoś się nie garną.
Ja mam swoje przypuszczenia, ale to Zarząd powinien przeanalizować i coś z tym zrobić (począwszy od odsunięcia ludzi byt związanych ze środowiskiem odbieranym w Krakowie jako "kibolskie")