Temat: ReymonTTa22
Wyświetl pojedynczy post
czaro
Senior Member
 
 
Od: 11.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#141
Stary 19.07.2018, 15:47
dawiss napisał(a):Wyświetl post
Kto płaciłby takiemu członkowi zarządu? Jeśli to miałby być ktoś wybrany przez kibiców, to musiałby mieć realny wpływ na działanie klubu oraz musiałby robić to na pełny etat.
Rozpatrywany wyżej pomysł zakłada powołanie stowarzyszenia, które zgromadzi określone środki i wystąpi do Wisły z propozycją: przekażemy wam środki, a wy powołacie naszego przedstawiciela do Zarządu Wisły. Przy czym będzie to porozumienie nieformalne. Naturalnie, skoro nowy członek Zarządu Wisły będzie związany stosunkiem powołania, to zapewne musiałby się w pracę zaangażować i pewnie skutkowałoby to zawiązaniem stosunku pracy z Wisłą. Wówczas płaciłaby Wisła.

Myślę, że czasem można by dążyć do sformalizowania tej współpracy w ramach spółki akcyjnej, czyli Wisły per se.

Jest tylko jeden problem: za 250 tys. rocznie, przy kosztach rzędu 300 tys. miesięcznie za sam najem stadionu, TS może na to nie pójść. No i kolejna sprawa, miejmy nadzieję, że nie jest tak źle, jak to niektórzy przedstawiają, i że będzie się nad czym zastanawiać za trzy czy sześć miesięcy. Ale znowu - jeżeli będzie, to być może dlatego, że Wisła pozyska wsparcie z innego źródła i wówczas TS nie będzie musiał wpuszczać do władz spółki żadnego przedstawiciela kibiców.

I jeszcze jedna myśl: moim zdaniem bardziej uzasadnione byłoby powołanie członka rady nadzorczej. W ten sposób wytrącony zostanie argument, że kibice mieszają się do zarządzania klubem i że robią to nie-profesjonaliści (niedawno jeszcze tu narzekano, że Dukat jako kibic, a nie menedżer nie ma kwalifikacji), a dodatkowo miałoby to uzasadnienie w chłopskim zdrowym rozsądku: dajemy kasę, to nadzorujemy jej wydatkowanie.
Konta "czaro" na innych portalach (w tym tt) nie są moje. Nie odpowiadam za publikowane tam treści.
Odpowiedz cytując