|
Odchodzą drodzy zawodnicy w utrzymaniu. Nic w tym dziwnego. A czy ktoś do nas przyjdzie? Tak, pod koniec okna transferowego zawsze zostaje paru niedobitków którzy nawet za małe grosze zgodzą się grać, byle nie zostać z ręką w nocniku. I tacy do nas trafią.
To są skutki złej polityki którą prowadziliśmy. Zamiast najpierw uporządkować finanse to my zaczęliśmy od budowy jakościowego zespołu na który nie było nas stać. Trzeba było najpierw oszczędnie zacząć działać a nie mieć 6 budżet płacowy w ekstraklasie mając jednocześnie balast starych długów. No to teraz mamy zapaść.
Mam nadzieje że przetrwamy ten kryzys.
„Pierwotnie polską barwą narodową był »karmazyn« uważany w średniowieczu za najszlachetniejszy z kolorów. Wykorzystywany był on jako symbol dostojeństwa i bogactwa. Z uwagi na cenę barwnika potrzebnego do uzyskania tego koloru mało kto mógł sobie na niego pozwolić...
|