Arkadiusz.Czerepach napisał(a):

Jak na 16 meczów to nawet niezła statystyka, biorąc pod uwagę, że nie jest typowy killer (pomimo tego, że był królem strzelców w Norwegii, ale wtedy wystarczyła mu stosunkowo nie duża liczba goli), ale bardziej zawodnik przepychający się z obrońcami i robiący miejsce dla innych. I tak nie mamy wyjścia. Musimy na niego postawić, bo lepszego napastnika brak. No chyba, że Kolar nieoczekiwanie wystrzeli.