MaLk napisał(a):

Tym, czym różni się bycie członkiem stowarzyszenia od bycia akcjonariuszem spółki.
Przystąpienie do TS nie daje członkowi żadnego formalnego statusu wobec spółki.
|
Rav napisał(a):

|
No i druga oczywistość: będąc w TS masz wpływ na wybór władz w TS, a dopiero one wybierają władze SA.
|
no wiadomo, dlatego napisałem "z grubsza"
bo przecież zgadzamy się chyba wszyscy (tzn wielokrotnie tutaj była o tym mowa choćby i wśród głosów o wywalenie Sar&Duk - , że właścicielem jest TS którym rządzi Sar , więc "sama sie nie wywali")
że TS jako właściciel rządzi SA , a więc pośrednio przejmując władzę w TSie mamy wpływ na SA , oczywiście Rav masz racje że TS może SA komuś sprzedać i "dupa" ale w moich rozważaniach zakładam że ten stan będzie constans
zresztą logicznym jest , że jeśli nasi "socios" via TS przejmą wladzę w spółce to nie po to żeby ją sprzedawać